Jeremy Renner miał zagrać w „Hellboyu” Del Toro

 „Hellboy” Guillermo del Toro nie byłby zapewne jeszcze lepszym filmem, gdyby w jednej z głównych ról wystąpił Jeremy Renner. Ale można wrzucić tę anegdotę do koszyka z „co by było, gdyby…”.  Aktor zdradził w wywiadzie, że otrzymał propozycję zagrania Agenta Myersa – bohatera, z którego perspektywy poznajemy fantastyczny świat Hellboya, a w którego ostatecznie wcielił się Rupert Evans.